(Nie)winna

Wyluzuj, bo ma to być zabawa i odpuść, bo nie musisz robić wszystkiego idealnie. Wydaje się to takie proste co nie? Skoro nie wiem, że w czymś nie jestem specem, to mam prawo do błędu, w sumie nawet jakbym była to też mam takie prawo. Każdy ma prawo czasem się pomylić, jesteśmy ludźmi, a nie cyborgami. Jednak mój pokręcony umysł widzi to inaczej, skoro czegoś nie umiem, to jestem winna tego, że nauka się przedłuża, że stoimy z tym jednym punktem w miejscu itd

O kobietach, przez kobiety i dla kobiet, czyli przemyślenia współczesnych trzydziestolatek.

Gdy byłam małą dziewczynką, często żałowałam, że nie jestem chłopcem. Zawijałam mój długi warkocz pod czapkę z nadzieją, że nie zostanę rozpoznana, wychodziłam z założenia, że chłopcy mieli lepsze zabawki, fajniejszych bohaterów w bajkach (ile razy można oglądać jakąś księżniczkę, którą za każdym razem ktoś musi ratować albo bawić się barbie, której życiowym celem jestCzytaj dalej „O kobietach, przez kobiety i dla kobiet, czyli przemyślenia współczesnych trzydziestolatek.”