O kobietach, przez kobiety i dla kobiet, czyli przemyślenia współczesnych trzydziestolatek.

Gdy byłam małą dziewczynką, często żałowałam, że nie jestem chłopcem. Zawijałam mój długi warkocz pod czapkę z nadzieją, że nie zostanę rozpoznana, wychodziłam z założenia, że chłopcy mieli lepsze zabawki, fajniejszych bohaterów w bajkach (ile razy można oglądać jakąś księżniczkę, którą za każdym razem ktoś musi ratować albo bawić się barbie, której życiowym celem jestCzytaj dalej „O kobietach, przez kobiety i dla kobiet, czyli przemyślenia współczesnych trzydziestolatek.”